to będzie historia jak "budowac będę domek"
skąd wziąl sie pomysl?
mieszkamy (do końca grudnia)w naszym blokowym mieszkanku, już od 12 lat,
mieszkanko przeszlo wszelkiego rodzaju remontowe pomysly - i dzis z perspektywy
tylu lat wiem, że pomysly byly trafione - bo kupiec znalazl sie od razu
moze zatem od początku a bylo to tak
mieszkalismy sobie jako trzy osobowa rodzinka, czyli mama (ja) tata (malżon) i jedno dziecię córeńka .... aż tu przylecial pan bocian i zostawil nam na balkonie malego chlopczyka .... i juz zdecydowanie się nie miescilismy
- tak wyglądala sypialnia
- nawet znalazlam miejsce na lóżeczko dla syna
mala lazieneczka - w której przeważaly morskie tematy
i tak zwana częsć kuchenno-przedpokojowo-pokojwa ....
w której to toczylo się życie domowników i ich rodziny a także przyjaciól :)
w dalszej częsci będę pisala co dalej :)
czyli ciąg dalszy nastąpi <3
2 komentarze:
Dopiero zuwazyłam. TEN W KLAPKACH to twój prywatny, bo jak tak to takie twarde ciacho z niego z wygladu.
hanusia złota moja ....
Prześlij komentarz