
niedziela, 13 maja 2012
kulinarnie na słodko,
zapewne jesteście straszebnie spieczeni od słońca :) upał nie daje za wygraną, ja od leżenia na słonku mam aż bąble :)
a tak na poważnie to mam dosyć zimna wiatru i tego że nie mogę siedzieć na werandzie
wczoraj z rozpaczy pogodowej, osłodziłam nam podniebienia ...
dawno nic nie robiłam z Nigela - odszukałam stary przepis i ... do roboty
ETON MESS
- 1/2 kg truskawek (po mojemu lepiej jest jak jest więcej)
- 6-7 dużych bez
- 500 ml śmietanki 30%
- paczuszka cukru waniliowe
pokroić na kawałki truskawki i obsypać je cukrem waniliowym - pozostawić na czas ubijania śmietanki
pokruszyć bezy na większe i mniejsze kawałki delikatnie wymieszać z ubitą śmietanką , odłożyć kubeczek truskawek a resztę wymieszać z bezową masą !!!
nałożyć do pucharków i na wierzch położyć pozostałe truskawki
pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyychaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ............
a dzisiaj miałam zamiar zrobić kolejną pyszotę .. i ... znowu do Nigeli a co - sprawdzone przepisy mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
przygotowałam produkty w między czasie zadzwoniłam do sis ... pitu pitu jajka wbiłam i odpaliłam robocika - i oto co się stało :( urwałam kabel !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
no to wracamy do ery kamienia łupanego - trzepaczki, kuli ........ czas wykonywania zadania zdecydowany jak dojazd polskimi drogami :) końca nie było widać :)
chyba było dobre :) bo moje chłopaki wylizywały michy i kule i łychę :)
ciacho poszło całe :)
wpadły Maszenki, a potem ku mej ogromniastej radości Anusia i Agusia :)
ciacho nazyzwa się CZEKOLADOWA CHMURA i jest z książki NIGELA GRYZIE :)
smakowitego tgodnia Wam życzę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
18 komentarzy:
o jaaaaa:)
a u mnie dziś było Babsko i kolorowo:) Tęczowe Mufiinówy i lody i gadania......
Się całą Trójcą Świętąniewcale zwalamy do Ciebie w wakaje:D
I Anie i Kasie będą z Megulem:D:D:D
Ukochulki w koszulki!
:*
a ha, po dzisiejszej naradzie stwierdzamy, że będziemy najlepszymi gośćmi w Hotelu nad Jeziorem...Bo zamierzamy tylko leżeć i pachnieć:)
o rzesz .....
to jeszcze potrzebna obsługa hotelowa bo ja też mam zamiar leżeć i pachnieć :)
buziole
Ja mam te książkę ale zawsze się bałam, że mi ta chmura nie wyjdzie i opadnie skoro nawet waniliowy zagajnik zawsze wychodzi zakalcowaty. Może jednak się skuszę :)
Pozdrawiam serdecznie
dziękuję że tu zagladasz :)buziaki
Uwielbiam bezy, uwiebliam truskawki ;-) taki deser to same pyszności, chyba skuszę się w domu i sama przygotuję!!!! pozdrawiam ;-)
Jakie pysznosci.... a ja na diecie jestem....Pozdrawiam cieplo....:)Ide teraz radzic sobie z ta pokusa.....
ooo mniam ;) ale mi apetytu narobiłaś ;/ eh wygląda pysznie !!!
no ales przysłodziła teraz...
ależ masz power! czy to nie jest przypadkiem "imadło w paluszkach"???
to było wszystko bbbbbbbbbbbbbbbbbb dietetyczne :)
buziaki
:)
mam już kolejny pomysł na mniamniama !!!
buziaki
justyś ja mam takie napady co jakiś czas
jak będziesz to posmakujesz - jak psinka:?
tesknoty
martusiu jest prosty jak sznurek nie poplątany hihihih
i na pewno się uda - myślę że z poziomkami, malinkami też będzie pyyyyyyyyyyyyycha
buziaki
aha u ciebie przepieknie
Witam Serdecznie ;)
Wpadłam na chwileczkę ;) ale pozwolisz mi mam nadzieje ze zostanę na dłużej ;)
Fajny przepisik ....wypróbuje na pewno ...bo u nas same żarłoki truskawkowe ;)
Ściskam i obserwuje .........
hej hej kochana
zapraszam zostań jak długo chcesz :)
będzie mi miło :)
a przepis nie zabraknie bo lubie od czasu do czasu coś wymodzić
pozdrowionka i buziaki
Moniś,chyba strzelę dąsa bo ja tu od poniedziałku postanawiam popracować nad moją silną wolą i figurą(hihihi) i nie jeść słodyczy (za dużo,nie wcale!) a TY MISTRZYNI KUCHNI kusisz taaaaaaaaaaakimi pysznościami:-)
Ale co tam, wybaczam, pisałaś przecież,że wszystko baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dietetyczne:-)))))))))
więc z całą pewnością zrobię moim panom truskawkowo-bezowo-śmietankowy desssssssser.
A tę chmurkę może też zmaluję ale jakoś ostatnio te pieczone ciasta mi nie wychodzą:-))))))
Moniś, tak dobrze u Cię, że siedziałabym cały dzień i marzyła i ogladała i podziwiała:))))
buziaki cieplutkie bo w Warszawie zimno i wieje:)
i czarne chmury ale NA PEWNO nie taaaaaakie pyszne jak Twoje dzieło:DDDDDDD
dorcia
a dlaczego ja kretynka sobie ubzdurałam że ty Dorciu kochana mieszkasz nad naszym morzem?!!!
czy Ty możesz mi to wyjaśnić?
byłam pewna jakiegoś Sopotu Gdańska czy Gdyni !!!
a tu!! W-wa ...
a już miałam nadzieję na spotkanie :( bo moje M jedzize na delegację do Sopotu - i już widziałm nas Dwie a kubkami w łapkach zkawusią biegające za mym prawie 3 letnim oszołomem
o ja nieszczęśliwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ściskacze
Moniś Skarbie, nie smutaj się:)))i tak Cie kocham!!!!-myślę sobie nic straconego może kiedyś jak M będzie w delegacji w stolicy lubo ja dostanę zaproszenie np. na festiwal w Gdyni(hihihi).....- na kawusię ze słodkim ciachem ( i nie tylko) zapraszam już dziś.
Wpadłam dziś do Ciebie bo taka szarzyzna za oknem, wyć sie chce do niewidocznego słonka to sobie chociaż kolorowe fotki poogladam i powzdycham...
cmoki i uściski
dorcia
Mmm...mmm...mmm... ależ mi krzywdę wyrządziłaś, moja droga, przed północą :D Wygląda pysznie, przepysznie. Pozdrowienia od wygłodniałego jelenia - M.
Prześlij komentarz