sobota, 22 września 2012

konik, z drzewa koń na biegunach ...





                                    Będąc   Wiesloch od poniedziałku do piątku przechodziłam
 koło witryny sklepu w którym stał koń na biegunach firmy bloomingville
znając tę firmę nie zachodziłam do środka , bo myślałam o kosmicznej
cenie, i tak wzdychałam przez te pięć dni :) dokładnie cztery i pół dnia,
bo po obiedzie gdy mały chłopiec zasnął przeszłam się ostani raz 
spacerkiem po uroczej mieścinie i co????
no i szok wyprzedaże !!!!!!!!!
nie mogłam no nie mogłam no nie mogłam go
nie kupić :)






prawda że dobrze zrobiłam?!
całuski
M.

9 komentarzy:

Demon II pisze...

No jestem:) nareszcie bo lubie do Ciebie zaglądać, a ostatnio nie dane mi było:(
Konik Boski!!!
ale ostrzegam chowaj go przede mną bo nie ręczę za siebie wiesz, że mam fioła na punkcie koników, nawet tych drewnianych na biegunach....

monika pisze...

tylko musisz wcześniej napisać kiedy będziesz to go schowam do .... szafy hehehhe
buziaki

Demon II pisze...

no dobra tyle mogę dla Ciebie zrobić:P

jaga pisze...

bardzo ładny , tez bym się skusiła

ystin pisze...

Konik jest super! bardzo dobrze zrobiłaś!!!
ja na razie tylko tymi kasztanowymi dysponije, ale kto wie...rozkręcam się w dekoracjach, więc wszystko możliwe!
cmoki

Evulsianka pisze...

Przepiękny koń, dobrze zrobiłaś :)

Eewelin pisze...

tez bym tak zrobila,taki konik sni mi sie po nocach..........cudo *****

monika pisze...

kochane jak dobrze że Was mam od razu kamień z serducha :) i czystość sumienia hihihihi
buziaki m.

mrs.right pisze...

P R Z E C U D N Y !!