piątek, 21 września 2012

jesień za drzwiami ?



 widok o poranku jest przepiękny, uwielbiam go, 
nie przeszkadza mi że ranek zimny, że dzień coraz krótszy ,
że szarości się zakradają coraz to większymi krokami,
poranny róż z niebieskim, białym smutnym zielonym
............
moje miejsce w którym czuję się najlepiej
............






a że o jesieni mowa nie może zabraknąć wrzosowatości
na tę okazję zakupiłam w Lidl'u kaloszki - wpasowały
się idealnie do wrzosów ....













cudnego łykendziorka Wam życzę :)
M.




2 komentarze:

ystin pisze...

mmmmmmmmm

Meine kleine Welt pisze...

aaaaaaa coś mi nawala .....kaloszki BOSKIE dobrze ze wróciłaś bo tęskniłam bardzooo