czwartek, 11 października 2012

kim on będzie ???? a kto to wie :)






kim będzie ten mały chłopiec 
uwielbiający wozy strażackie i
każdego dnia wołający
io io io io io
jedzie straż na ratunek!!!






a może jak dziadziuś inżynierem
od budowy i projektowania dróg?





a może operatorek kopary albo spychary??
bo to też jest fantastyczne?









na dzień dzisiejszy jest w dalszym ciągu buczącym
przedszkolakiem :)



dobrego czwarq Wam życzę mój jest beznadziejny z
okropnie bolącą głową :(
M.

5 komentarzy:

Demon II pisze...

Strażakiem:) Ciocia mu robote załatwi:P
tak na marginesie jak można spać z plastikowym wozem strażackim??
Ja preferowałam misie

Demon II pisze...

Tule Cie mocno. Mam nadzieje że szybko przejdzie....

Meine kleine Welt pisze...

hm.....ciekawe ciekawe ...ale chyba na razie trzeba się cieszyć przedszkolakiem.....te chwile tak szybko uciekają ......całuję cie mocno w czółko ......buzia

aga melnik pisze...

Hahaha! Mój marzył najbardziej na świecie o tym, że będzie, jak dorośnie...jeździł śmieciarą!!! Pod koniec przedszkola, że będzie motorniczym pociągu...Teraz za 3 miesiące kończy 18 i uczy się w technikum informatycznych...chce zostać programistą...bo nie trzeba z domu wychodzić...buuu
O śmieciarce zweryfikował swoje fantazje jak dowiedział się, że musi mieć prawo jazdy( był w gimnazjum), zaproponowałam mu, że przecież może wykonywać tę część bardziej ekstremalną...jeździć z tyłu i kubły podawać! Praca fajna, nie musi się martwić, że się pobrudzi i ubranko fajne dostanie, taka forma prawie garnituru...Ale Młody stwierdził, że nie lubi jak mu w plecy wieje...
To takie żart oczywiście! Ale przyznam szczerze, że nigdy nie planowałam ani sugerowałam swoim dzieciom co ja bym chciała. Nasze rozmowy zawsze były żartobliwe w stylu co by było gdybym został?...Niech robi co mu w duszy gra! Ja wiem, że mam fajne dzieci. Uczą się , nie rozrabiają, mają swoje plany! A ja będę wspierać każdą decyzję! Tobie też życzę tak fajnego synusia jakiego ja mam! Szczęśliwego człowieka! Ściskam was mocno! aga

monika pisze...

Demonku -no ja tak po cichu liczę że jak strażak to ciociunia pomoże :)

ach niech będzie po prostu szczęśliwy !!

wczorajsze ciśnienie 162/107 doprowadziło mnie do stano totalnego otępienia :( dzisiaj lepiej :)

całuje